501 228 488   
Możesz liczyć na fachową pomoc i życzliwe podejście. Absolutną dyskrecję
Współpracuję z lekarzem psychiatrą oraz neurologiem - możliwość porady - konsultacji.

NERWICE

Rodzaje zaburzeń nerwicowych - Nerwic

 

 

NERWICA NEURASTENICZNA

   Słowo neurastenia oznacza: słabość nerwów. Tak więc głównym objawem w tego typu nerwicy jest ciągłe osłabienie, które często idzie w parze z nadmierną pobudliwością. Osłabienie to objawia się w postaci ciągłego zmęczenia i zwiększonej męczliwości. Chory czuje się jakby właśnie wykonał ciężką pracę fizyczną, dlatego odczuwa bóle krzyżowe, mięśniowe, brzucha, głowy, kołatanie serca, ma zaburzenia potencji, skarży się na ciężkość powiek, zmęczenie gałek ocznych. Zmęczeniu fizycznemu towarzyszy zmęczenie umysłowe. Pacjent nie może skupić uwagi, ma trudności z zapamiętywaniem, nie rozumie, co czyta. Ciągłe zmęczenie powoduje, iż nawet najmniejszy wysiłek fizyczny sprawia kłopot np.: wejście po schodach powoduje kołatanie serca, bóle mięśniowe, itp. Objawem nerwicy neurastenicznej jest też wrażliwość na wszelkie bodźce, które powoduje ból i ciągłe rozdrażnienie.
   Objawy neurasteniczne często towarzyszą chorobom, np.: grypie, późnym następstwom urazów czaszki, zatruciom substancjami toksycznymi (tlenkiem węgla). Jak podkreśla Kępiński istnieją również „urodzeni” neurastenicy, czyli ludzie, którzy prawie zawsze czują się zmęczeni i rozdrażnieni. Życie ich męczy i jest dla nich przykrym obowiązkiem. W takich przypadkach neurastenia wynika z utrwalonego, negatywnego nastawienia emocjonalnego do otoczenia.

NERWICA HISTERYCZNA

   Nerwica histeryczna (konwersja histeryczna) charakteryzuje się ucieczką w chorobę somatyczną. Jest to sytuacja, w której pomimo braku jakichkolwiek przyczyn somatycznych występują objawy chorób. Najczęściej spotyka się psychogenne bóle głowy i żołądka. Niekiedy występują objawy sugerujące chorobę wrzodową żołądka lub dwunastnicy, chorobę serca, chorobę neurologiczną. Po wykonaniu serii badań okazuje się, że żadna z tych chorób nie występuje, jednak objawy są wyraźne. Do rzadszych przypadków należą psychogenne zaburzenia zmysłów, np. histeryczna ślepota lub głuchota, które nie mają fizjologicznych przyczyn i często pojawiają się i ustępują nagle. Częstą postacią tego rodzaju nerwicy są drgawki i omdlenia lub znany z "Nad Niemnem" globus histericus. Wspomniane problemy często występują pojedynczo, np. tylko histeryczna ślepota, tylko globus histericus, tylko bóle głowy. Skąd się biorą? Nieświadome pokłady psychiki wytwarzają objawy chorób, rozwiązując w ten sposób wewnętrzny konflikt emocjonalny. Np. dziecko, którego rodzice się rozwodzą, nie chce wybierać pomiędzy którymś z nich, nie potrafi także sprawić, aby się nie rozwodzili. Objawy choroby dziecka niekiedy potrafią skłonić dorosłych do pozostania razem, dla jego dobra. Wytworzenie takich objawów jest więc sposobem na rozwiązanie problemu. Oczywiście przyczyny mogą być różne, samo zaburzenie zaś występuje także u dorosłych. Nie należy go mylić z symulacją. Człowiek chory niczego nie udaje i nie jest w stanie samodzielnie zapanować nad objawami, które pomimo braku fizjologicznych przyczyn faktycznie występują - nie są udawane.
   Jak wspomniałem we wstępie, już w starożytności dociekano przyczyn pojawiania się histerii i łączono ją głównie z fizjologią kobiet. Dziś już wiemy, że pojęcie nerwicy histerycznej mylone jest z pojęciem osobowości histerycznej. Na ten rodzaj nerwicy zapadają też osoby, które nie wykazują cech histerycznej osobowości. Objawy histeryczne (konwersyjne) dzieli się na trzy zasadnicze grupy: zaburzenia ruchowe, czuciowe, psychiczne.
   Zaburzenia ruchowe są dość łatwe do rozpoznania pod warunkiem, że lekarz zna określoną symptomatologię zaburzeń na tle organicznym. W porażeniach histerycznych można spotkać się z większym bogactwem obrazu, który nie odpowiada sztywnemu obrazowi porażenia organicznego. Układ porażonej kończyny jest nietypowy, a chory wkłada ogromny wysiłek, starając się uruchomić niesprawną kończynę. Często spotyka się dziś astazję-abazję, czyli niemożność utrzymania się w pozycji stojącej i niemożność chodzenia. Równie często spotyka się tzw. kurcz pisarski – chory w czasie pisania tak napina mięśnie, że ręka pozostaje usztywniona i niemożliwe jest poruszanie nią. Przeciwieństwem są różnego rodzaju ruchy mimowolne, do których można zaliczyć drżenia, drgawki, mimowolne ruchy typu pląsawicznego, atetotycznego, torsyjnego. Do ruchów mimowolnych należą również wszelkiego rodzaju tiki, jak np.: zbyt częste mruganie powiekami, krzywienie twarzy w stereotypowy sposób, niezwykłe ruchy rąk i nóg. Tiki te są trwałym objawem wyładowania emocjonalnego.
   Zaburzenia czucia często idą w parze z zaburzeniami ruchu. W „porażonej” kończynie nie ma czucia. Oprócz tego zniesienie czucia dość często występuje w gardle i pochwie. Zdarza się, że brak czucia występuje na ciele w formie plackowatej i jest tak silne, że chory nawet mimo zadawania dotkliwego bólu, nic nie czuje. Rzadkimi objawami zaburzeń czuciowych są głuchota, ślepota, brak węchu i smaku. Typowymi są natomiast bóle głowy, serca, brzucha, genitali. Charakterystyczne wydaje się to, iż często bóle te nie ustają po podaniu nawet silnych środków przeciwbólowych. Przykładem nerwicy histerycznej jest także tzw. ciąża histeryczna (lub urojona), w której występuje nie tylko wstrzymanie miesiączki, ale również typowe powiększenie brzucha, zmiany w gruczołach mlecznych.
   Najbardziej rozpoznawalnym objawem zaburzeń psychicznych są tzw. ataki histeryczne. Chory sprawia wrażenie osoby podnieconej, zamąconej i silnie wzburzonej. Krzyczy, płacze, drze włosy i ubrania, rzuca się na ziemię, pręży ciało. Ataki są zazwyczaj krótkotrwałe, trwają do kilkunastu minut i objęte są niepamięcią. Atakom histerycznym mogą towarzyszyć ataki drgawkowe, które jednak różnią się od drgawek padaczkowych. Chory tak pada na ziemię, że nie odnosi obrażeń, nie zanieczyszcza się, nie ma sztywności źrenic i objawu Babińskiego. Stanem przeciwnym do ataku jest osłupienie (supor) histeryczne. To napięcie prowadzi do całkowitego zahamowania ruchowego, chory nie reaguje na bodźce, zwykle wpatruje się w jeden punkt. Zdarza się, że w nerwicy histerycznej mamy do czynienia ze zwężeniem świadomości. Chory może nie pamiętać swego imienia i nazwiska, adresu i wszystkiego, co się z nim działo. Jest to tzw. jasny stan pomroczny, w którym chory jakby zaczyna życie od nowa.

NERWICA HIPOCHONDRYCZNA

   Termin "hipochondria" powstał w starożytnej Grecji. Dosłownie oznacza on "miejsce pod pseudo żebrami chrzęstnymi", ponieważ początkowo nadmierne zainteresowanie własnym zdrowiem uznawano za efekt zaburzeń układu trawiennego. W siedemnastowiecznej Anglii dolegliwość ta była niezwykle popularna. Powstało nawet specjalne określenie hipochondrii - "angielska choroba". Uważano ją za rodzaj melancholii, powiązanej z rozczulaniem się nad sobą. W ówczesnych czasach wręcz nie wypadało nie być hipochondrykiem, a w eleganckim świecie osoby okazujące tego typu nadwrażliwość cieszyły się szacunkiem i zainteresowaniem.
   Słynna teoria psychoanalizy Zygmunta Freuda wprowadziła nowy termin - histeria. Zdaniem autora była ona rodzajem hipochondrii, ale odczuwanym tylko przez kobiety, a przejawiała się rozlicznymi urojonymi dolegliwościami. W efekcie każda kobieta, którą lekarz postrzegał jako zbyt emocjonalną i skoncentrowaną na sobie, zyskiwała miano histeryczki. Wiadomo już, że przynajmniej część z nich stanowiły te kobiety, którym ówczesna medycyna nie potrafiła pomóc. Dzisiaj, gdy docenia się związek między ciałem a umysłem, hipochondria jest jednym z dowodów na wzajemne oddziaływanie psyche i somy.
   Prawdopodobnie każdy z nas użył kiedyś słowa "hipochondryk", opisując kogoś przesadnie - jak nam się wydawało - zainteresowanego swoim zdrowiem. Na ogół wypowiadamy je tonem pełnym politowania i zniecierpliwienia. Tymczasem hipochondria jest schorzeniem zaliczanym do silnych nerwic i może być powodem ogromnego cierpienia dotkniętych nim osób.
   Hipochondria przejawia się poczuciem nieuzasadnionego lęku o własne zdrowie, przekonaniem o istnieniu ciężkiej choroby. Niepokojące doznania pozostają poza kontrolą człowieka, który mimo zapewnień o dobrym stanie swojego zdrowia, nie jest zdolny do zapanowania nad nimi. Liczne dolegliwości, na jakie skarżą się chorzy, mają nieraz zmienny i krótkotrwały charakter, bywają jednak i takie, które są bardzo utrwalone.
   W dolegliwościach hipochondrycznych przeważnie dominuje uczucie bólu, zlokalizowanego w różnych częściach ciała, nie spowodowanego jednak żadną chorobą somatyczną. Często bywa tak, że hipochondria ma charakter ucieczki w chorobę, spowodowanej niepowodzeniami lub brakiem satysfakcji życiowej.
   Nerwica ta rzadko występuje samodzielnie, częściej towarzyszy innym zaburzeniom psychicznym, np. depresji. Jej zdiagnozowanie jest bardzo trudne i trwa zwykle długo. Poprzedza je bowiem wiele badań, które prowadzą do powstania swoistego błędnego koła. Lekarz, by zlokalizować źródło odczuwanego przez pacjenta bólu, zaleca przeprowadzenie szczegółowych badań. W efekcie pacjent, zauważając troskę lekarza, nabiera pewności, że rzeczywiście jest ciężko chory. Takie postępowanie prowadzi do utrwalenia hipochondrii jako zaburzenia jatrogennego - czyli takiego, które jest spowodowane leczeniem.
Pacjenci z zaburzeniami hipochondrycznymi są uważani za szczególnie trudnych. Lekarze wiedząc, że nie są w stanie im pomóc, bagatelizują ich skargi i ciągłe próby odnalezienia w sobie choroby. Bywa i tak, że personel medyczny jest takimi natrętnymi pacjentami po prostu zmęczony. W takiej sytuacji pojawia się jednak zagrożenie "przegapienia" jakiegoś rzeczywistego schorzenia.
   Dotychczas nie udało się ustalić konkretnych przyczyn hipochondrii. Przypuszcza się jednak, że może ona być efektem odwrócenia zainteresowania od świata zewnętrznego i skierowania go na własną osobę, wyrazem poczucia winy i potrzeby karania się lub przemieszczenia lęku, spowodowanego niezaspokojeniem potrzeby miłości.

NERWICA NATRĘCTW

   Każdemu człowiekowi zdarza się powtarzać w myślach jakiś wyraz, melodię czy wiersz. Zastanawiamy się, czy wychodząc z domu zamknęliśmy drzwi, wyłączyliśmy gaz. Wszystkie te myśli mobilizują nas do wielokrotnego nawet powtarzania, wracania i sprawdzania. Czasem te zachowania dziwią i niepokoją, ale zdajemy sobie sprawę z normalności reakcji, jakie w nas budzą.
   Odmiennie ma się sytuacja z ludźmi, których głównym problemem są obsesje i kompulsje. Natrętne myśli wywołują u nich wewnętrzny bunt, są nie do zniesienia i w żaden sposób nie mogą zostać przyswojone, odrzucone czy zapomniane. A im bardziej osoba próbuje się im przeciwstawić, tym większy odczuwa lęk.
   W skład zaburzenia zwanego obsesyjno- kompulsywnym wchodzą dwa elementy, od których wzięło ono nazwę. Są to obsesje i kompulsje. Obsesje to przenikające do świadomości, powtarzające się myśli, wyobrażenia lub impulsy. Często mają one charakter odrażający. Bardzo trudno je usunąć czy poddać kontroli. Kompulsje to zachowania będące reakcją na pojawienie się myśli i impulsów natrętnych. Kompulsja ma charakter powtarzalny, stereotypowy. Jest reakcją niepożądaną, której tylko z trudem można się oprzeć. Osoby cierpiące na obsesje zwykle wykonują również czynności kompulsywne. Niektórzy autorzy używają pojęć: obsesje i kompulsje zamiennie. Tak naprawdę jednak chodzi o dwa odrębne zjawiska: obsesje dotyczą myśli, natomiast kompulsje działania. Często występują one razem.
   Obsesje w rozumieniu klinicznym charakteryzują się trzema specyficznymi cechami:

  • są niepożądane i wdzierają się do świadomości wbrew woli,
  • źródło obsesji tkwi wewnątrz człowieka, a nie w sytuacji zewnętrznej,
  • obsesje bardzo trudno jest poddać kontroli4.

Osoba, u której myśl wciąż powraca na nowo, z łatwością odwraca od niej uwagę i zaczyna myśleć o czymś innym, natomiast ktoś cierpiący skarży się i żali, ponieważ nic na to nie może poradzić.
   Dla wprowadzenia porządku do zróżnicowanych zjawisk stanowiących objawy tego zaburzenia, podejmuje się próby ich kategoryzacji :

   1. Wątpliwość natrętna to uporczywa niepewność co do kompletnego wykonania jakiejś czynności. Przykra, uporczywa myśl, że coś ważnego nie zostało ukończone, prowadzi do uporczywego sprawdzania.
   2. Myślenie obsesyjne to ciągi myślowe, często koncentrujące się na jakiejś niepewności lub temacie metafizycznym. Proces myślowy nie prowadzi do zadowalającej konkluzji czy rozwiązania problemu, a sam problem może stanowić wątpliwe zagadnienie metafizyczne.
   3. Impuls natrętny jest nagłym poczuciem przymusu podjęcia nieodpowiedniego lub wstydliwego działania. W rzeczywistości pacjent nigdy tego nie wykonuje (na przykład nie wsadza noża w gardło swego dziecka albo nie wykrzykuje wyrazów obscenicznych, nie rozbiera się w miejscu publicznym, nie rzuca się pod pociąg).
   4. Natrętna obawa na przykład natrętny strach przed psami może koncentrować się na możliwości, że włos psa przyczepi się do ubrania, co może spowodować chorobę. Natrętny lęk przed dotykaniem wiąże się z myślą, że można zarazić się samemu lub przenieść zakażenie na inną osobę.
   5. Wyobrażenie natrętne to pojawianie się w wyobraźni obrazu budzącego obrzydzenie lub przerażenie.
   6. Kompulsja poddająca się jest działaniem wykonanym z powodu obsesyjnych wątpliwości lub strachu. Na przykład osoba może mieć uporczywe uczucie czy myśl, że na jej rękach pozostają bakterie (np. po skorzystaniu z publicznej toalety, dotknięciu klamki, pieniędzy itp.). To prowadzi do przymusu częstego mycia rąk.
   7. Kompulsja kontrolująca jest próbą kontrolowania czy odwracania jakiegoś nieszczęścia. Na przykład natrętny impuls dokonania jakiegoś ohydnego czynu, np. napastowania seksualnego dziecka, jest kontrolowany rytuałem liczenia. Kompulsje polegają często na układaniu w określonym porządku przedmiotów (na przykład poduszek na kanapie), na liczeniu różnych rzeczy lub potrzebie zapamiętywania wydarzeń czy przedmiotów.

Mechanizm sprawowania kontroli, magicznego zapobiegania nieszczęściu, zawarty w takim zachowaniu, jest najczęściej głęboko ukryty i nieuświadomiony przez przeżywającego5.

   Działania kompulsyjne wymagają pedantycznej precyzji i ich nie dość dokładne wykonanie zmusza do powtórzenia całego ciągu czynności. Ich rytualny aspekt, często o zabarwieniu magicznym, sprawiającym wrażenie odczyniania, najprawdopodobniej służy między innymi obronie przed lękiem. Rytuały nie sprawiają, że odczuwany lęk ulegnie eliminacji, lecz może on zmniejszyć swoją siłę.
   Kompulsje są zewnętrznym wyrazem i konsekwencją istnienia obsesji. Na przykład natrętna myśl o zabrudzeniu się, pociąga za sobą mycie rąk (ablutomania).
   Kompulsje mają często charakter rytualnej ceremonii, której znieważenie rodzi niepokój i nieprzyjemne napięcie. Siła przymusu, aby wykonać czynności natrętne jest czasem tak ogromna, iż chory zamiast się powstrzymać, woli wystawić na pośmiewisko, wykonując niepotrzebne czynności. Kompulsje mogą występować jako pojedyncze ruchy proste, jak na przykład ruchy głową czy ręką, zamykanie powiek. Czynności te mogą mieć również charakter złożony. Do bardzo częstych czynności natrętnych należą na przykład: mycie rąk, wielokrotne sprawdzanie zamknięcia gazu, drzwi, wyłączenia żelazka, wielokrotne sprawdzanie rachunków, pedantyczne porządkowanie przedmiotów i układanie ich w określonej kolejności. Ważnym elementem różnicującym normalne zachowania od natrętnych jest przymus. Próba zaprzestania wykonywania czynności kompulsywnych jest bardzo trudna, a w wielu przypadkach niewykonywalna.
   Kompulsje powodują, że chory wykazuje nadmierną i bezproduktywną aktywność przeszkadzającą w wykonywaniu innych czynności. Natrętne mycie rąk lub robienie innych przymusowych rzeczy ma rytualny charakter. Ich celem jest zmniejszenie niebezpieczeństwa, obrona przed nim lub też sprawdzenie, czy istnieje dane zagrożenie. Jakkolwiek chory podejdzie do sytuacji przymusu sprzeciwi się, bądź ulegnie to i tak spotka go cierpienie. W przypadku odmowy wykonania czynności natrętnych, nasila się lęk i napięcie. Kompulsje polegające na wykonywaniu różnego rodzaju gestów mogą narazić chorego na negatywne reakcje ze strony otoczenia. Nieustanne mycie rąk prowadzi do zmian na skórze. Obecnie najczęściej można się spotkać z takimi natręctwami jak: utrzymywanie nieskazitelnej, pedantycznej czystości, sprawdzanie czy nie spowodowało się jakiegoś zagrożenia.
   Obsesje myśli, wyobrażenia, impulsy do działania, podobnie jak kompulsywne działania, pojawiają się zazwyczaj w stereotypowej, niezmiennej formie prawie przez cały czas i koncentrują na bezskutecznej walce z nimi, na dążeniu do zachowania kontroli nad sobą . W tego typu zaburzeniach, na pierwszy plan wysuwają się natrętne myśli lub impulsy do działania, które powodują, że chory odczuwa dyskomfort i przykrość. Tematyka myśli wzbudza protest, przerażenie lub obrzydzenie, ponieważ jest niezgodna z rzeczywistą postawą chorego (np.: myśl o możliwości zamordowania osoby bliskiej, czy myśli bluźniercze). Czasem są to jedynie bezsensowne, uporczywe rozmyślania o mało ważnej treści. Zabiegi w formie magicznego odczyniania mają pomóc w redukcji lęku. Bywa tak, że chorzy przeprowadzają je w myślach (np.: liczenie, patrzenie na określony przedmiot), a czasem niezbędne jest również uruchomienie czynności kompulsywnych.
   Czasem te myśli wywołują różnego rodzaju wątpliwości, które blokują podejmowanie najzwyklejszych decyzji. Zaburzenia te są rozumiane przez chorego jako własne i chociaż byłyby bardzo niepożądane, to decydują o wykonywaniu czynności przymusowych. Najczęściej myśli i czynności natrętne są u pacjentów nasilone w podobnym stopniu i powiązane ze sobą. Na przykład nieustannie powracająca myśl, że można się czymś zatruć lub zarazić jakąś chorobą, prowadzi do starań o zachowanie sterylnej czystości. Zabiera to wiele czasu i energii. Takie zabiegi mają nieraz charakter rytuałów przypominających zachowania na sali operacyjnej. Bardzo często rodzina jest zmuszana do brania udziału w tych rytuałach, a także do wykonywania czynności natrętnych razem z chorym lub zastępując go. Prowadzi to do konfliktów z otoczeniem. Wszystko to sprawia, że osoby owładnięte przez natrętne myśli, częściej niż chorzy na inne zaburzenia nerwicowe, poszukują leczenia.
   Tematyka myśli natrętnych bywa bardzo różna. Dość rzadko zdarzają się myśli o treści emocjonalnie obojętnej, jak na przykład przymus powtarzania jakichś liczb, wykonywania w myśli pewnych działań. Najczęściej pojawiające się tematy zaburzeń obsesyjnych nie są obojętne. Przeciwnie są szokujące. Można zaliczyć do nich między innymi: katastrofy, zakażenia, gwałt, agresję, seks i religię. Treść tych przeżyć jest diametralnie różna od przekonań i sposobu, w jaki żyje chory. Na przykład powtarzające się przekleństwa symboli religijnych u osoby wierzącej. Osoby owładnięte takimi natręctwami próbują poddać je kontroli poprzez unikanie sytuacji, która niesie prawdopodobieństwo wystąpienia obsesji.
   W zaburzeniach obsesyjnych można doszukać się motywu poczucia winy, nadmiernego poczucia odpowiedzialności, na przykład za wydarzenia, na które w żaden sposób nie można mieć wpływu (klęski żywiołowe, wypadki) i lęku przed poczuciem winy czy wręcz przed karą za niedopełnienie czegoś, niegodny czyn czy sprowadzenie jakiegoś nieszczęścia na siebie lub innych. W treści natręctw można także znaleźć symbole związane z urazami, w których osoba uczestniczyła lub o których słyszała.
   Tematyka myśli natrętnych może się koncentrować wokół ustawicznego sprawdzania siebie czy dobrze zrobiłem. Normalna kontrola rozrasta się tu do patologicznych rozmiarów. Wątpliwości zmuszają chorego do ciągłego powtarzania czynności. Niepokój niepewności jest nienasycony, sprawdzanie siebie przytłumia go tylko na chwilę. Inną formą obsesji jest myślenie na temat, który normalnie nie interesuje człowieka. Dotyczyć może zwykłych wydarzeń dnia codziennego, pytań filozoficznych, natrętnych wspomnień z przeszłości. Chory chcąc się odciąć od obsesji, stara się walczyć, im bardziej to robi, tym silniej go nachodzą.
   Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne są dość rozpowszechnione. Diagnozę taką otrzymuje 2-3% osób dorosłych. Kobiety są prawdopodobnie bardziej na nie podatne, niż mężczyźni. Niewykluczone, że choroba ta jest częściowo zdeterminowana genetycznie, skoro zachorowalność rodzeństwa występuje częściej u bliźniąt jednojajowych, niż u dwujajowych. Choroba rozwija się zwykle stopniowo, ujawniając się w wieku dorastania lub we wczesnych latach wieku dorosłego.
   W ramach orientacji psychodynamicznej wyróżnia się typ osobowości obsesyjno-kompulsywnej. Tacy ludzie są dokładni i żyją w sposób bardzo uporządkowany. Są zawsze punktualni. Ubierają się i dobierają słowa z wielką starannością. Zwracają irytującą wręcz uwagę na szczegóły i nie znoszą brudu. Miewają określony rodzaj stylu poznawczego, przejawiając przy tym sztywność myślenia i koncentrację na szczegółach. Myślą i działają w sposób przemyślany. Stawiają wysokie wymagania sobie i innym. Według jednej z hipotez, zaburzenia te ujawniają się jako reakcja na stres. Jednak hipoteza ta nie została przekonująco potwierdzona. Zasadnicza różnica między osobami o osobowości obsesyjno-kompulsywnej a osobami cierpiącymi na zaburzenie obsesyjno-kompulsywne dotyczy tego, na ile osoby te lubią i akceptują swoje objawy. Ci pierwsi są dumni ze swej staranności i drobiazgowości. Cechy te są dla nich źródłem wysokiej samooceny. Ludzie cierpiący na zaburzenie obsesyjno-kompulsywne natomiast uważają te cechy za coś odrażającego, niepożądanego i niosącego udrękę.
   Antoni Kępiński wyróżnia cztery zagadnienia istotne w analizie nerwicy natręctw. Są to: przymus, krystalizacja lęku, magiczne myślenie i perseweracja6.
   Jednym z podstawowych przeżyć człowieka jest zdolność wyboru. Spośród wielu możliwości zachowania się, może on zawsze wybrać jedną. Przymus anankastyczny polega na tym, że mechanizm selekcyjny zostaje osłabiony. Chory nie czuje się panem siebie, ponieważ nie może swobodnie kierować swoim zachowaniem. U ludzi z nerwicą natręctw spotyka się często typ osobowości, nasuwający podejrzenie komplikacji w procesie decyzyjnym. Są to osoby, które od najmłodszych lat sprawiają wrażenie skrępowanych różnymi normami, a ich pragnienia i dążenia zawsze tłumione są poczuciem obowiązku.
   Jako drugie zagadnienie Kępiński wymienia krystalizację lęku. Powoduje ona, że nawet kiedy uda się wykryć genezę lęku i jest on uzasadniony, to jednak zawsze jest niewspółmierny do całej sytuacji (jak w przysłowiowym lęku przed myszą). Wyraźnie widać, że sytuacja ta nie może być istotną przyczyną lęku. Chodzi o to, czy relacja między uczuciem a jego przedmiotem jest istotna, czy tylko pozorna. Chory dobrze wie, że to co budzi lęk musi mieć zupełnie inną przyczynę.
   Myślenie magiczne w nerwicy natręctw sprawia, że człowiek żyje w przeświadczeniu, jakoby pewne aktywności bronią go przed nieokreślonym niebezpieczeństwem, zaś zaniechanie ich wywołuje uczucie lęku. Fakt, że coś obcego i nie dającego się zwalczyć wysiłkiem woli opanowuje świadomość, skłania chorego do magicznego nastawienia. Zwykłe środki zawodzą, lekarstwem może być jedynie magia.
   Ostatnim zagadnieniem jest powtarzanie tej samej formy aktywności niezależnie od bodźców otoczenia, czyli perseweracja. Tragedia chorego pochodzi właśnie stąd, że nie może on zatrzymać myśli i czynności natrętnych, działających na zasadzie stereotypowego powtarzania. Na poziomie neurofizjologicznym perseweracja jest zasadniczym elementem pracy układu nerwowego. W globalnej aktywności układu nerwowego perseweracja nie ujawnia się, gdyż przeszkadzają jej coraz to nowe powstające struktury czynnościowe. Jednak w pewnych warunkach antyperseweracyjna tendencja układu nerwowego zostaje zahamowana. Klasycznym przykładem zwycięstwa tendencji perseweracyjnych nad antyperseweracyjnymi jest padaczka. Komponent perseweracyjny odgrywa bardzo istotną rolę w genezie objawów anankastycznych.

NERWICA DEPRESYJNA

   Nerwica depresyjna (dystymiczna) to przede wszystkim dojmujące uczucie smutku, niezadowolenia i ciągły pesymizm oraz brak wiary we własne możliwości. Dolegliwościom tym towarzyszy też nieustanne niezadowolenie ze wszystkiego, rozdrażnienie, spadek masy ciała. Częste są też problemy ze snem. Ten typ nerwicy stwarza często trudności diagnostyczne, gdyż objawy przypominają fazę depresyjną cyklofrenii. Smutek nerwicowy czasem łączy się z tłumioną agresją, która może mieć różne powody: poczucie krzywdy, poczucie winy, niemożność wyładowania postawy despotycznej. Pod nerwicowym smutkiem można odkryć wrogość, pogardę, pokrzywdzenie, nienawiść. Jak zaznacza Kępiński, uczucia mają dwie jednoimienne strzałki wektorowe: na zewnątrz i do wewnątrz. Jeżeli pacjent nienawidzi kogoś bliskiego, nienawidzi też siebie. Zazwyczaj też nie ogranicza się do nienawiści osoby, która go skrzywdziła, ale dokonuje generalizacji i rozszerza swoje uczucia na całe otoczenie. Można więc powiedzieć, że czuje się skrzywdzony przez cały świat. W końcu chory dochodzi do przekonania, że zasługuje na wyrządzoną mu krzywdę. Ten rodzaj nerwicy może prowadzić do aktów autoagresji, która jest często przyczyną samobójstw i samookaleczeń.



4Psychopatologia. Oprac. A. Lazarus, A. Colman. Wydawnictwo: ZYSK I S-KA. Poznań 2001, s. 71-72
5James Butcher, Robert Carson, Susan Mineka: Psychologia zaburzeń. Człowiek we współczesnym świecie. T. I. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne. Gdańsk 2003, s. 300-301
6A. Kępiński: Psychopatologia nerwic. Wydawnictwo Literackie. Kraków 2002, s.68-74

Tomasz Gocłowski Wszelkie prawa zastrzeżone!
Realizacja: Projektowanie stron www
Psychoterapia,Mediacje, Pomoc Psychologiczna, Psychoterapia, Mediacja Warszawa, Stres, Nerwice,Lęki